Na tej stronie korzystamy z cookies. Jeżeli nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia w przeglądarce internetowej

OK
17 maja 2017

Emma Stone walczy w imię kobiet. Wojna płci u twórców „Małej Miss”

Billie Jean King przez prawie 20 lat figurowała w dziesiątce najlepszych amerykańskich tenisistek. Wielokrotna zwyciężczyni Wimbledonu przetarła szlak dzisiejszym pasjonatkom kortu. Oprócz nieocenionego wkładu w popularyzację tenisa wśród kobiet, Billie Jean King zasłynęła z bezkompromisowej postawy. Nie wahała się krytykować Amerykańskiego Stowarzyszenia Tenisowego za łapówkarstwo, walczyła o finansowe równouprawnienie kobiet w tenisie. Sukcesy odniosła również jako trenerka. Jej podopieczne, podczas olimpiady w Atlancie i Sidney zdobyły złote medale.

W 1973 roku Billie Jean King podjęła wyzwanie rzucone przez Bobby’ego Riggsa. 55-letni tenisista z tytułem mistrza Wimbledonu powiedział, że zwycięstwem nad kobietą uzna wyższość mężczyzn. Oprócz King mecz z Riggsem rozegrała inna wielokrotna zwyciężczyni, Margaret Court. Zawodniczka nie sprostała jednak zadaniu. Niepokorna Billy Jean w swoim meczu pokonała swojego rywala miażdżąc go 6:4, 6:3, 6:3.

Historię pojedynku na płeć postanowili opowiedzieć Jonathan Dayton i Valerie Faris w filmie „Battle of Sexes”. Twórcy oscarowej „Małej Miss” z 2006 roku do projektu zaangażowali Emmę Stone oraz Steve’a Carella. Drugi plan wypełnili m.in. Allan Cumming, Andrea Riseborough i Sarah Silverman.

Światowa premiera została zaplanowana na 22 września.

„Masz być słodka i seksowna, ale nigdy zbyt mądra”. Madonna ostro o seksizmie na gali Billboard