Na tej stronie korzystamy z cookies. Jeżeli nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia w przeglądarce internetowej

OK
10 sierpnia 2017

Bownik to innowator fotografii i twórca ikonicznych prac. W Gdańsku pokazano przegląd jego twórczości

W Gdańskiej Galerii Miejskiej 2 trwa wystawa „Bez tytułu” Bownika, gdzie zobaczymy wybór dzieł z kilku cykli artysty. To m.in. „Gracze” (naturalistyczne ujęcia czołowych polskich gamerów), „Koleżanki i koledzy” (efekty „polowań” na modeli, zwykle naturszczyków), czy „Rewers” (dawne ubiory znalezione w muzealnych szafach, odwrócone na lewą stronę). Wystawa potrwa do 27 sierpnia.

Na pozór to fotografia dokumentalna, jednak Bownik, z wykształcenia filozof, poddaje to medium daleko posuniętym, choć niemal nieuchwytnym manipulacjom. Niczym badacz w laboratorium pochyla się nad zwyczajnymi elementami rzeczywistości i anonimowymi postaciami, by poddać je wnikliwej analizie i poznać ich esencję. Oświetla miejsca, które zwykle są ukryte, pokazując że pod podszewką namacalnej rzeczywistości jest bezmiar skomplikowanych i niejasnych procesów.

Wystarczy przyjrzeć się bliżej choćby jednemu z prezentowanych w GGM zdjęć, zatytułowanemu „Przejście”. Widzimy elegancko ubranego młodego mężczyznę, wchodzącego przez drzwi do innego pomieszczenia. Jego nienaganny ubiór i fryzura budzą niepokojące skojarzenia z nazistowskimi młodzieńcami, epatującymi krzepą i karnością. Na ścianie wokół znajdują się niemniej złowieszcze cienie – żyrandola, rośliny i samej postaci – nienaturalne, wydobyte dzięki dodatkowym źródłom oświetlenia. Prozaiczna czynność jawi się jako metafora społecznych napięć i demonów przeszłości krążących w przestrzeni publicznej.

Jak pisze o jego strategii twórczej kuratorka, Monika Weychert, „Bownik aranżuje sytuacje, odtwarza obiekty, często tworzy sytuacje niemożliwe i nienaturalne – eksperymentalne. [Jego] kolekcje obrazów wiązane są także rygorem wyboru fotograficznej konwencji – czysto użytkowych: jak fotografia policyjna czy muzealna; historycznych; a czasem nawiązujących do strategii używanych przez młodych ludzi do kreowania swoich awatarowo-facebookowych tożsamości”. To zdjęcia-perfomanse, kojarzące się z działalnością takich artystów jak Cindy Sherman czy Marcela Duchampa.

Urodzony w 1977 roku Bownik jest absolwentem filozofii na lubelskim Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej oraz fotografii w Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu. Do najbardziej znanych prac artysty należą fotograficzne cykle: „Gracze”, „E-Słodowy”, „Koleżanki i koledzy”, „Disassembly”. Fotograficzna książka autorska „Disassembly”, wydana przez wydawnictwo Mundin, otrzymała główną nagrodę w konkursie Fotograficzna Publikacja Roku 2014 oraz została nominowana do Kassel Photobook Award 2014. Prace Bownika znajdują się w kolekcjach m.in. Museum In Huis Marseille w Amsterdamie, Fundacji Sztuki Polskiej ING i zbiorach prywatnych. Od niedawna jest też felietonistą K MAG-a.

BOWNIK. BEZ TYTUŁU

Miejsce: Gdańska Galeria Miejska 2, ul. Powroźnicza 13/15
Wystawa potrwa do 27.08.2017
Kuratorka: Monika Weychert