Na tej stronie korzystamy z cookies. Jeżeli nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia w przeglądarce internetowej

OK
9 stycznia 2017

Brytyjscy kreatorzy protestują przeciwko atakom na Polaków, którzy pracują w Wielkiej Brytanii

Nie tylko Polska jest dziś krajem, w którym nasila się rasizm i ksenofobia. Co prawda antyuchodźcza polityka polskiego rządu jest nie do pobicia (Rząd RP jest w tej dziedzinie we wstydliwej awangardzie), to podobne tendencje pojawiają się na całym świecie. Ataki na emigrantów stały się poważnym problemem w Wielkiej Brytanii. Na Wyspach tendencje antyemigranckie rozwinęły się po kampanii na rzecz Brexitu. Część brytyjskich polityków, podobnie jak część polskich polityków, uważa, że najskuteczniejszym zabiegiem w walce o stołki, jest podsycanie strachu przed sąsiadami z innych krajów i z innych kontynentów. W efekcie, w Wielkiej Brytanii i w Polsce, mieliśmy do czynienia z  brutalnym atakami na uchodźców i emigrantów.

Nasilająca się nienawiść wpływa na twórczość artystów i projektantów mody. Na kończącym się dziś London Fashion Week duet projektantów Agi & Sam pokazał kolekcję, która nawiązuje do polskiej kultury, do kultury mniejszości narażonej na ksenofobiczne ataki. Na projektach Agi & Sam pojawiły się wymownej polskie napisy (np. „Wzrastają napięcia”, „Przetwarzanie” i „Better razem”), a ich kolory i wzory nawiązywały do polskich plakatów politycznych i propagandowych z czasów PRL-u.