Na tej stronie korzystamy z cookies. Jeżeli nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia w przeglądarce internetowej

OK
17 sierpnia 2016

Edukacja seksualna, mimo sprzeciwu prawicy, odbywa się w warszawskim Teatrze Powszechnym. Super!

Podczas rozmowy dowiemy się jak komunikować swoje potrzeby w sferze seksu bez popadania w wulgarność.

Cykl Seks w Ogrodzie (Powszechnym) to cotygodniowe plenerowe rozmowy o seksualności w różnych jej przejawach i kontekstach, organizowane przez warszawski Teatr Powszechny we współpracy z Fundacją Strefa WolnoSłowa, Goethe-Institut i miastem. Pierwsza dwa sierpniowe spotkania, poświęcone seksowi z perspektywy multi-kulturowej oraz związkom gejowskim, wzbudziły ogromne emocje wśród przedstawicieli części prawicy, którzy choć nie uczestniczyli w dyskusjach, potępili sam pomysł na ich organizowanie i finansowanie z publicznych środków. Kolejne odsłony Seksu w Ogrodzie dotykają mniej kontrowersyjnych aspektów miłości, być może więc rozpalone głowy obrońców czci i wiary nieco się ostudzą. Spotkania odbywają się w każdą środę o godz. 19 w ogrodzie przed Teatrem Powszechnym na Pradze-Południe. Prowadzi je Przemysław Pilarski, scenarzysta i dramaturg, współautor (z seksuologiem Andrzejem Gryżewskim) książki „Jak facet z facetem”.

Swoje oburzenie inicjatywą wyraził m.in. Marek Borkowski, radny PiS z Pragi-Południe – Od dłuższego czasu obserwuję działania Teatru Powszechnego. Bez przerwy dyskutuje się tam o kwestiach dotyczących mniejszości: uchodźcy, multi-kulti, LGBT. Teatr publiczny nie jest miejscem do poruszania tego typu tematów. To spory ideologiczne, a teatr nie powinien wchodzić w ideologię – napisał w swojej interpelacji do burmistrza dzielnicy. Piotr Szymanowski na łamach portalu Fronda.pl Seks w Ogrodzie nazywa „wrogimi działaniami”. W swoim tekście zatytułowanym „Skandal! Seks w ogrodzie… za państwowe pieniądze” wzywa by „rozwalić tę patologię”, gdyż „Teatr Powszechny jest po prostu wrogiem Polski, Polaków, naszej Wiary i naszych obyczajów i polskich Rodzin!”. Jego zdaniem „seks nie powinien być tematem do debat, dyskusji i rozważań! A tym bardziej seks patologiczny, homoseksualny, czy jakiś inny”. – W jaki sposób takie spotkania mają być niepokojące? Bo ludzie o seksie rozmawiają? – skomentował sprawę rzecznik dzielnicy, Jerzy Gierszewski.

Mimo głosów sprzeciwu, Seks w ogrodzie będzie się odbywał zgodnie z planem, do pierwszego tygodnia września. Najbliższe spotkanie w ogrodzie przed Teatrem Powszechnym, w środę 17 sierpnia, będzie dotyczyło tego, jak mówić i jak mówi się o seksualności. Gościem będzie językoznawczyni z Wydziału Polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego, Katarzyna Kłosińska, znana prowadzonej od lat audycji w radiowej Trójce, autorka m.in. książki „Co w mowie piszczy?”. Podczas rozmowy dowiemy się jak komunikować swoje potrzeby w sferze seksu bez popadania w wulgarność, a także czym różni się słownictwo, którego używamy w rozmowie o seksie z partnerką czy partnerem od słownictwa używanego przy stole. Będzie to również językoznawcza podróż w przeszłość, pokazująca jak zmieniało się mówienie o seksualności w polszczyźnie na przestrzeni wieków.

Następne odsłona, 24 sierpnia, to rozmowa z psychologiem i psychoterapeutą Tomaszem Srebnickim, który opowie o wpływie dzieciństwa na naszą seksualność. 31 sierpnia gościem Ogrodu będzie Natalia Grubizna, autorka bloga proseksualna.pl, propagatorka sekspozytywnego stylu życia, która pomoże otworzyć się na własne potrzeby seksualne bez oglądania się na oczekiwania innych. 7 września cykl zakończy spotkanie z filozofem kultury i psychoterapeutą, profesorem Andrzejem Lederem, który przeanalizuje podteksty seksualna ukryte w rozmaitych publicznych dyskursach. Autor m.in. głośnej książki „Prześniona rewolucja” powie o tym, co tak naprawdę mają na myśli politycy oraz jaki ukryty przekaz płynie z komunikatów medialnych.