Na tej stronie korzystamy z cookies. Jeżeli nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia w przeglądarce internetowej

OK
9 maja 2017

Imponujące, minimalistyczne wnętrze Filharmonii Szczecińskiej posłużyło za scenografię do klipu Natalia Przybysz

Artystce towarzyszy Iza Szostak, tancerka, choreografka i performerka, absolwentka Szkoły Baletowej w Warszawie

Imponujące, minimalistyczne wnętrze Filharmonii Szczecińskiej znów posłużyło za scenografię do klipu. Mogliśmy ją podziwiać teledysku „Prologue” Jimka, a teraz – w najnowszym kawałku Natalii Przybysz, „Światło noce”. Promuje on nową płytę artystki, zatytułowaną tak samo jak singiel, której premiera odbędzie się jesienią tego roku. Poprzedni album, „Prąd” z 2014 roku, cieszył się dużą popularnością i uznaniem krytyki, poprzeczka jest więc zawieszona wysoko.

W tanecznym wideo wokalistce towarzyszy Iza Szostak – ceniona tancerka, choreografka i performerka, absolwentka Szkoły Baletowej w Warszawie oraz Codarts/Rotterdam Dance Academy w Holandii, która współpracowała m.in. z tancerzami z legendarnego zespołu Williama Forsythe’a.

Utwór „Światło noce”, za którego warstwę słowną odpowiada sama Przybysz, opowiada o opresyjnej patriarchalnej kulturze i narzucanej kobietom obyczajowości. Artystka znana jest ze swojego feministycznego zaangażowania. Rok temu udzieliła „Wysokim Obcasom” głośnego wywiadu, w którym przyznała się do dokonania aborcji.

Natalia Przybysz w 2001 r. z siostrą Pauliną założyła zespół Sistars. W 2006 r. rozpoczęła karierę solową, w ramach której wydała cztery płyty. Współtworzy również zespół Shy Albatross, którego pierwszy album, „Woman Blue”, ukazał się w kwietniu 2016 r.

Wokalistka wystąpi m.in. na tegorocznym festiwalu Open’er.