Na tej stronie korzystamy z cookies. Jeżeli nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia w przeglądarce internetowej

OK
17 maja 2015

MINI playlista na drogę

Nieważne, czy stoisz w korkach, czy jedziesz polną drogą. Nie ma znaczenie, czy jest poniedziałek godzina siódma rano, czy niedzielne popołudnie. Dzięki tym kawałkom ukoisz skołatane nerwy i odzyskasz pozytywną energię. Posłuchaj naszej MINI Playlisty.

Naszą muzyczną propozycję otwiera zespół Panama z kawałkiem „Always”. Utwór pochodzi z drugiej EP-ki australijskiej grupy. Delikatne brzmienie połączone z charakterystycznym wokalem Jarraha McCleary’ego sprawiają, że „Always” jest idealny na początek dnia, kiedy dopijamy pierwszą kawę i dopiero odpalamy silnik naszego wozu.

Czytaj również: Jeżeli środa to mała sobota, kawałek “Hypnotized” wprowadzi Was w weekendowy klimat.

Wydany w 2005 roku kawałek „Obstacle” z drugiego albumu „Someday We Will Foresee Obstacles” Syda Mattersa jest jednym z tych kawałków, któe można zapętlić i słuchać godzinami. Francuski zespół miesza melancholijny pop z folkiem. Całość podana jest w akustycznej formie z elementami elektroniki.

Czytaj również: Foo Fighters opowiadają o muzycznej historii Ameryki.

Cheta Fakera zapewne nie trzeba przedstawiać. Australijczyk nie jest nowicjuszem na rynku muzycznym, ale to za sprawą wydanego w 2014 roku debiutanckiego albumu zyskał niezwykłą popularność.  Takie kawałki jak „Talk Is Cheap”, czy „No Diggity” z miejsca podbiły serca słuchaczy. Utwór „Gold”, który pochodzi z tego samego krążka wyróżniło nie tylko zmysłowe brzmienie, ale i fantastyczny teledysk.

Czytaj również: Miliony wyświetleń na Youtubie i oddana rzesza fanów. Od teledysku Lindsey Stirling nie można się oderwać