Na tej stronie korzystamy z cookies. Jeżeli nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia w przeglądarce internetowej

OK
3 lutego 2016

PJ Harvey w nowym teledysku pokazuje piękno i dramat Kosowa. Artystka wraca po 5 latach z materiałem inspirowanym podróżami po krajach wojny i biedy.

PJ Harvey uchodzi za czołową brytyjską rockową poetkę swojego pokolenia, obok Damona Albarna z BlurThoma Yorka z Radiohead. Jej melancholijne, pełne wrażliwości utwory zwykle dotyczyły relacji pomiędzy zakochanymi, jednak na ostatniej płycie „Let England Shake” z 2011 roku dotykały również tematów związanych z wojną. Artystka postanowiła pójść dalej tą drogą i pochylić się nad losem mieszkańców krajów, które w wyniku kaprysów historii muszą zmagać się z biedą i wojnami. W ostatnich latach podróżowała do miejsc, gdzie dopiero zabliźniają się rany po niedawnych działaniach zbrojnych. Odwiedziła m.in. Afganistan, Bałkany i tamtejsze pograniczne greckie, macedońskie i serbskie.

W najnowszym teledysku PJ Harvey do utworu „The Wheel”, pierwszego singla z nadchodzącej, dziewiątej płyty w dorobku Brytyjki, „The Hope Six Demolition”, widzimy ujęcia z jednego z bałkańskich punktów zapalnych – Kosowa. To terytorium sporne, nieuznawane za państwo przez niemal połowę krajów świata. Kosowo powstało po zakończeniu wojny domowej w Jugosławii w 1999 roku i do dziś jest administrowane przez ONZ i NATO. Zamieszkiwanie w kraju, który formalnie nie istnieje, to jeden problem, ale do tego dochodzi trudna codzienność i przyziemne kwestie – bieda, brak perspektyw, korupcja i wykluczenie. Realia tego zapomnianego przez świat miejsca zobaczymy w teledysku stworzonym przez Seamusa Murphy’ego, który odwiedzał Kosowo pomiędzy 2011 a 2015 rokiem, a wybrane ujęcia wykorzystał w klipie.

Sama PJ Harvey przyjechała do Kosowa w zeszłym roku. Jak wspomina, ta wizyta miała dla niej niebagatelne znaczenie  – Widok diabelskiego młyna nieopodal stolicy Kosowa, Prisztiny jest konkretnym punktem odniesienia – mówiła artystka w rozmowie z Noisey. W czasie powrotu z Kosowa, artystka spędziła dużo czasu na granicach, które pokonywali również uchodźcy – Powtarzała się historia niedawnego konfliktu w Kosowie i na Bałkanach. Idea koła, cyklu, powtarzania się była oczywista i musiałam się do tego odnieść – dodała.

Materiał na najnowszą płytę, która ukaże się 15 kwietnia, był nagrywany przez miesiąc w Somerset House. Podczas sesji „Recording in Progress” publiczność miała możliwość oglądania Harvey i jej zespołu oraz producenta przy pracy, w specjalnie wybudowanym studiu.

Poprzedni album PJ Harvey, „Let England Shake”, zdobył nagrodę Mercury Prize dla brytyjskiej płyty roku 2011. Zajął również pierwsze miejsce w podsumowujących rok zestawieniach takich gazet jak  „Uncut”, „Mojo”, „NME” i „Guardian”.

PJ Harvey będzie jedną z gwiazd Open’er Festival 2016. Jej koncert odbędzie się 29 czerwca.

Mamy dla was pięć egzemplarzy najnowszego wydawnictwa PJ Harvey. Aby zdobyć jeden z nich wystarczy wysłać swoje zgłoszenie na adres redakcja@k-mag.pl, w treści maila wpisując „PJ Harvey”. Liczy się kolejność zgłoszeń. O otrzymaniu płyty powiadomimy drogą mailową. Powodzenia 🙂