Na tej stronie korzystamy z cookies. Jeżeli nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia w przeglądarce internetowej

OK
9 marca 2017

Rihanna zaprojektowała świetną kolekcję dla Pumy. Połączyła styl amerykańskich licealistów z awangardą mody

Rave, lata 90., kultura skate, odzież robocza, brytyjskie kratki, klasyka sportu, gorsety, garniaki, styl punk….i książki, mnóstwo książek – to elementy, które pojawiły się na pokazie kolekcji Fenty x Puma AW17. Kolekcję, po raz trzeci, zaprojektowała dla Pumy Rihanna.

3U5A1102

Paryskie show odbyło się w imponującym gmachu La Bibliothèque Nationale de France, w ozdobnej sali czytelnianej. Otworzył je wyśpiewany przez dzieci przebój Radiohead „Creep”, a konkretnie jego najmocniejszy fragment i zarazem refren:

But I’m a creep, I’m a weirdo
What the hell am I doing here?
I don’t belong here.

Ale ja jestem odrażający, jestem dziwolągiem.
Co ja tu do cholery robię?
Ja tu nie pasuję.

Refren sugerował, że będzie gorąco. Potem w bibliotece zadzwonił dzwonek, zaczęło grać kapsztadzkie Die Antwoord i utwór „Happy Go Sucky Fucky”, a na stoły wyległy modelki i modele. Goście pokazu siedzieli przy klasycznych czytelnianych stołach z pięknymi, zielonymi lampkami. Na końcu, na stole pojawiła się Rihanna w limonkowym płaszczu.

Rihanna i Puma pokazały jedną z najciekawszych awangardowych streetowo-sportowych kolekcji sezonu. Odpowiednia dawka seksu, dekonstrukcji, glamouru i sportu stworzyła bombę. Puma połączyła styl, który znamy z filmów i seriali opowiadających historie amerykańskich licealistów, z modą, którą kreuje dziś eksperymentujące, rewolucyjne Hood By Air.

PARIS, FRANCE - MARCH 06: Models pose at FENTY PUMA by Rihanna Fall / Winter 2017 Collection at Bibliotheque Nationale de France on March 6, 2017 in Paris, France. (Photo by Vittorio Zunino Celotto/Getty Images for Fenty Puma )