Na tej stronie korzystamy z cookies. Jeżeli nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia w przeglądarce internetowej

OK
30 sierpnia 2016

Serial „Westworld” to megaprodukcja na miarę „Gry o tron”. Wkrótce premiera.

Spełnione fantazje przeradzają się w koszmar.

„Westworld”, nowy serial HBO, przenosi nas w przyszłość, w której ludzie mogą realizować swoje najskrytsze fantazje odwiedzając obsługiwany przez androidy park rozrywki. Sytuacja wymyka się spod kontroli, gdy roboty się buntują i zaczynają zaprowadzać własne rządy. Za widowiskową, pełną zwrotów akcji i przemocy produkcję, łączącą westernowy styl retro z science fiction, odpowiadają m.in. Jonathan Nolan (autor scenariuszy do „Interstellar” i „Mrocznego Rycerza”) i J.J. Abrams („Lost”, „Gwiezdne Wojny: Przebudzenie Mocy” i najnowsza część „Star Treka”). Twórcy zapowiadają, że będzie to „mroczna podróż w świat rozbudzonej sztucznej świadomości i przyszłych grzechów”. Pierwszy sezon składa się z dziesięciu odcinków. Premiera 3 października w polskim HBO i HBO GO o 3 w nocy, odcinek będzie można zobaczyć również o godz. 20:10. Do sieci trafił właśnie kolejny, najdłuższy dotąd zwiastun serialu. Zapowiada się hit na miarę „Gry o tron„.

Uwagę zwraca doborowa obsada. Zagrali m.in. Anthony Hopkins (jako szef parku), Evan Rachel Wood (android przekonany o swoim człowieczeństwie), Ed Harris, James Marsden i Jeffrey Wright. „Westworld” powstał na podstawie filmu o tym samym tytule z 1973 roku, którego reżyserem był Michael Crichton („Park Jurajski”).

„Pogorzeliska” ukazują inwazję kosmitów.