Na tej stronie korzystamy z cookies. Jeżeli nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia w przeglądarce internetowej

OK
1 marca 2017

Tilda Swinton i Jake Gyllenhaal w koreańskim filmie wyprodukowanym przez Netflixa. „Okja” to opowieść o dorastaniu łącząca baśń i sci-fi

Południowokoreański reżyser Bong Joon-Ho, twórca głośnego i kultowego w niektórych kręgach filmu „Snowpiercer: Arka przyszłości”, wraca po 4 latach z kolejnym dziełem, „Okja”, wyprodukowanym przez Netfliksa. Będzie to łącząca elementy fantasy, sci-fi i dramatu opowieść o Miji, dziewczynce, która rusza w świat i poświęca wszystko, by uchronić swojego najlepszego przyjaciela – ogromne zwierzę o imieniu Okja – przed zakusami międzynarodowej korporacji. Główna bohaterka przechodzi przyspieszony kurs przetrwania i mimo młodego wieku mierzy się z wielkimi problemami – zanieczyszczeniem środowiska, inżynierią genetyczną, ekoterroryzmem, globalizacją, a także kultem jednostki i obsesjami na punkcie wizerunku i marek.

W rolę Miji wcieliła się koreańska aktorka Ahn Seo-hyun. Obok niej wystąpią m.in.  Tilda Swinton, Jake Gyllenhaal, Lily Collins i Paul Dano. Za scenariusz, oprócz reżysera, odpowiada Jon Ronson, pracujący wcześniej przy takich filmach jak „Frank” i „Człowiek, który gapił się na kozy”.

Premiera”Okja” w Netfliksie 28 czerwca.