Na tej stronie korzystamy z cookies. Jeżeli nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia w przeglądarce internetowej

OK
23 listopada 2016

To nie dobry smak lecz wulgarność jest motorem rewolucji. W Londynie otwarto wystawę o wulgarności i o dobrym smaku.

W londyńskim Barbican Centre otwarto wystawę, która opowiada m.in. o twórczym potencjale wulgarności i analizuje opresyjne działanie dobrego smaku. Wystawa i fascynujący katalog „The Vulgar Fashion Redefined” badają 500 lat historii mody. W książce znalazły się wywiad ze współczesnymi rewolucjonistami mody: Walterem Van Beirendonckiem, Manolo Blahnikiem, Husseinem Chalayanem, Pam Hogg, Stephenem Jonesem, Christianem Lacroix czy Zandrą Rhodes. Barbican Centre opublikowało też filmy, w których pyta projektantów i projektantki mody o wulgarność i o dobry smak.

W salach wystawowych Barbican pojawiła się m.in. XVIII-wieczna mantua – wylansowana na dworze Ludwika XIV suknia, która odważnie eksponowała biust. Biust czasem wręcz wylewał się z mantuy. W Barbican wystawiono też obrazy przedstawiajace flamandzkie purytanki w czarnych strojach, a także współczesne kolecje, np. projekty duetu Viktor & Rolf z kolekcji haute couture wiosna-lato 2015.

VIKTOR_and ROLF_Haute couture spring summer 2015 PARIS january 2015 PHOTO: EAST NEWS / ZEPPELIN

fot. East News

Twórcy i twórczynie, bohaterowie i bohaterki wystawy próbują zdefiniować pojęcie wulgarności i szukają genezy dobrego smaku. Robią to nie tylko designerzy, ale przede wszystkim kuratorka wystawy Judith Clark i Adam Phillips, jeden z najsłynniejszych brytyjskich psychoanalityków, autor licznych esejów i książek z dziedziny psychologii.

Wystawa „The Vulgar Fashion Redefined” potrwa do 5 lutego 2017 roku.

Barbican Centre

Silk St, London EC2Y 8DS, UK