Na tej stronie korzystamy z cookies. Jeżeli nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia w przeglądarce internetowej

OK
20 października 2015

Twórca Nouvelle Vague wraca z nowym projektem. Bristol przeniesie was w podróż do świata trip hopu.

Trip hop, czy też „hip hop na kwasie”, jak czasem się o nim mówi, istnieje od lat 90. ubiegłego stulecia i nadal stanowi inspirację dla współczesnych muzyków. Massive Attack, Portishead, a nawet Archive zbudowali swoją siłę na melancholijnych brzmieniach, a ich kompozycje mają dziś mają status kultowych. Marc Collin, twórca Nouvelle Vague, wspomina początki trip hopu jako prawdziwie muzyczną bombę, która zmieniła całe pokolenie.
„Zarażeni nowym brzmieniem, młodzi muzycy zakładali zespoły i choć nie studiowali muzyki w szkole, mieli wiele nowego do powiedzenia, a takie piosenki jak „Safe From Harm” Massive Attack, „Overcome” Tricky’ego, „Woman” Neneh Cherry stały się klasykami”. – wspomina Collin.

Czytaj również: Urocza i słodka Petite Meller tańczy w samej bieliźnie i nic sobie z tego nie robi!

Francuski muzyk nieustannie czerpie z trip hopowego dziedzictwa. Na krążku „Bristol” znajdziemy 14 dobrze znanych kawałków, które zaprezentowane są w nowych stylizacjach, przywodzących na myśl soundtracki z lat 60. Obok zaskakujących muzycznych rozwiązań usłyszymy też plejadę  znakomitych głosów, m.in. Yasmine Hamdan (“Tylko kochankowie przeżyją” Jima Jarmuscha). Wygląda na to, że pochmurne brzmienie brytyjskiego, portowego miasta nabierze odrobinę paryskiego szyku.

„Bristol” to wspaniała i nieco nostalgiczna wycieczka nie tylko dla fanów trip hopu, lecz dla wszystkich miłośników stylowego retro.
Premiera płyty miała miejsce 23 października 2015.