Na tej stronie korzystamy z cookies. Jeżeli nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia w przeglądarce internetowej

OK
6 października 2016

W sobotę pod Sejmem położą się kobiety, mężczyźni i wszyscy inni. Rozpoczyna się Bunt Ciał.

Rewolucja parasolek trwa!

Podobnie jak Czarny Protest.

– Od ponad 23 lat kobiety, osoby z doświadczeniem bycia kobietą i osoby z macicami* są sprowadzane do roli ciała, które nie może samodzielnie podejmować decyzji o swojej rozrodczości. W 1993 roku wprowadzono ustawę, która prawie całkowicie zakazuje aborcji. Od tego czasu ciąże są nadal przerywane, nic się nie zmieniło, tyle, że dzieje się to w podziemiu aborcyjnym z narażeniem zdrowia i życia lub za granicą, jeśli osoby na to stać. Teraz politycy i polityczki chcą jeszcze bardziej przykręcić śrubę i zmusić do rodzenia nawet w sytuacji zagrożenia zdrowia, życia czy ciąży będącej następstwem gwałtu. Od 23 lat walczymy o przywrócenie prawa do aborcji, do decydowania o sobie, o swoim ciele. Organizujemy marsze, pikiety, demonstracje… a politycy i polityczki są głusi na nasze żądania. Mamy już dość, jesteśmy zmęczone_eni. Dlatego tym razem proponujemy inną formę protestu. Chodźmy się położyć pod Sejmem. Bez przemówień, bez skandowania haseł, przecież decydenci i decydentki i tak nas nie słuchają. Zróbmy wspólnie happening, którym pokażemy, że bierne ciała, do których jesteśmy sprowadzane_i, mogą być mocne. Rozłóżmy się zbiorowo pod sejmem. Zorganizujmy bunt ciał.   –

czytamy na stornie wydarzenia Bunt Ciał pod Sejmem
9.10.2016 Sejm RP godzina: 14.00 – 15.00