Na tej stronie korzystamy z cookies. Jeżeli nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia w przeglądarce internetowej

OK
14 marca 2017

Zjawiskowy i kipiący emocjami głos Samphy nikogo nie pozostawi obojętnym. Skromny artysta wyrasta na gwiazdę alternatywy

Sampha Sisay to 28-letni wokalista i producent z Wielkiej Brytanii, który w 2014 roku znalazł się na 4. miejscu zestawienia BBC Sound. Na swoim koncie ma współpracę z największymi gwiazdami alternatywy, takimi jak SBTRKT, FKA twigs, Jessie Ware, Drake, Solange, czy Frank Ocean, a także z Kanye Westem. Nagrywany w warunkach domowych solowy debiut „Process” miał premierę w lutym tego roku. 19 marca Sampha zagra koncert w warszawskim klubie Proxima. To już druga wizyta muzyka w naszym kraju.

tekst: Kornelia Maciejewska

Wygląda na to, że tytuł twojej płyty jest mocno powiązany z tym, przez co emocjonalnie przechodziłeś przez ostatnie lata. Czułeś, że nie jesteś wystarczająco gotowy na wydanie solowego albumu i musiałeś przejść pewien proces?

Tak. Myślę, że przez te kilka lat po prostu nie czułem się wystarczająco gotowy, aby to zrobić. Wydanie solowego albumu było dla mnie czymś doniosłym, w sensie wagi projektu i pracy, którą musiałbym mu poświęcić. Granie na żywo, udzielanie wywiadów, byciem ocenianym przez każdego – przerastało mnie to.

Mówi się, że jesteś bardzo skromną, uduchowioną osobą i raczej nieśmiałą. Nie są to cechy częste wśród ludzi ze świata muzyki popularnej. One ci pomagają czy utrudniają?

Są dobre i złe strony bycia wrażliwym. Mam bardzo dużo empatii względem innych ludzi, potrafię wyczuć co się u nich dzieje w sferze emocjonalnej. Bywa to jednak bardzo ciężkie do udźwignięcia, momentami wręcz paraliżujące.

Trudniej jest pracować nad własnym materiałem czy współpracować z innymi muzykami przy ich projektach?

Trudności występują w obu przypadkach. Lubię zmiany, więc jeśli przez dłuższy czas pracowałem sam, to w następnej kolejności chcę popracować z kimś nad czymś zupełnie innym, i na odwrót. Prawda jest jednak taka, że inaczej pracuję gdy jestem sam, a inaczej, gdy pracuję z kimś. W obu przypadkach tworzę trochę inną muzykę. Lubię móc wyrazić dokładnie to, co chcę, bez drugiej osoby oceniającej to i mówiącej, że coś jej się nie podoba. Ale z drugiej strony uwielbiam współpracować z innymi, bo wtedy mogę zrobić wszystko to, czego nie byłbym w stanie zrobić sam. To tak jakbyś długo siedziała w domu sama, nie mając potrzeby komunikacji z innymi i nagle czujesz tę palącą potrzebę żeby wyjść i spotkać się z przyjaciółmi.

Masz piękny głos. Czy kiedykolwiek brałeś lekcje śpiewu, czy było to czysto intuicyjne?

Raczej intuicyjne. Wziąłem kilka lekcji śpiewu, ale u podstawy to zawsze byłem po prostu ja i moja pasja do śpiewu.

Jaki w takim razie jest twój stosunek do szkół artystycznych? Porzuciłeś przecież naukę produkcji muzycznej na uniwersytecie. 

Możliwe, że gdybym teraz znowu poszedł do tej samej szkoły, na ten sam kierunek, mógłbym wyciągnąć z niego trochę więcej. Myślę, że w tej fazie rozwoju, w której się wtedy znajdowałem, bardziej zależało mi na byciu wolnym. Byłem też trochę niedojrzały. Nie interesowały mnie rzeczy, o których się uczyłem. Tak jak wiele osób, ja również zacząłem interesować się nimi wraz z procesem dojrzewania, zacząłem doceniać fakt bycia nauczanym. Dużo osób wraca na studia, które kiedyś porzucili… Koncept szkół artystycznych jest dziwny, ale nic nigdy nie powstało z niczego, nawet najprostsze rzeczy – zawsze zaczynasz od tego, czego zostałeś nauczony.

Czy sam kiedykolwiek rozważałeś bycie nauczycielem, mentorem?

To byłoby wspaniałe. Uwielbiam robić rzeczy, które przychodzą mi z naturalną łatwością, to pewnie dlatego cały czas tworzę muzykę [śmiech].

Napisałeś 40 piosenek, zanim wyselekcjonowałeś 10, które znalazły się na albumie. Zamierzasz wykorzystać pozostałą trzydziestkę jako część nowego albumu?

Nie jestem pewien, zawsze się nad tym zastanawiam… Wracam do nich, pracuję nad nimi, więc może pewnego dnia ujrzą światło dzienne. Jeśli chodzi o umieszczanie ich na nowym albumie… nie wiem, czy to nie oszukaństwo [śmiech].

Sampha – (ur. 1988 r.) muzyk i autor tekstów pochodzący z Londynu. Współpracował z takimi gwiazdami jak SBTRKT, FKA twigs, Jessie Ware, Drake, Solange, Kanye West, czy Frank Ocean. Wydał 2 solowe EP-ki: „Sundanza” (2010 r.) i „Dual” (2013). W lutym 2017 r. premierę miał jego debiutancki solowy album „Process”.